4 maja 2011

: D

Cześć, hej i czołem. : D
Dzisiaj było fajnie. Matematyka zleciała spokojnie, ale na religii chłopacy dali mi popalić. : X Ciągle mnie dźgali, wyzywali itp. Wiem, że jestem brzydka, ale żeby mówić mi to ciągle ? To nie jest miłe. : C No, ale dość o tych głupkach. Na wuefie było bardzo fajnie. :D Jakoś dobrze mi się grało. : ] Na polskim pani pytała wiersza, a na rosyjskim opowiadania. Dostałam 6 minus. : 3 Na historii było dość nerwowo, posypały się uwagi. Na polskim luz. : D Napiłam się Dawida soczku , ale jak jeszcze był nieotwarty. Ale on po mnie pił. : C Aghh. A myślałam, że zrobię mu na złość. : P Teraz powinnam uczyć się z infy, chociaż znając moje szczęście ja się uczę, a jutro i tak nie będzie podobno informatyki, bo mamy zbiórkę. Ale ja już taka jestem. ^.^

Zmieniłam wygląd bloga, ale tylko troszeczkę. Zielony kolor zmieniłam na niebieski. : D

Miałam opisać spotkanie u Pauli, ale nie mam czasu. : D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz