3 listopada 2011

Czwartek.

Już czwartek, szybko zleciało. Ten dzień tygodnia zawsze kojarzył mi się z najgorszymi lekcjami i brakiem wf-u , ale dzisiaj wyjątkowo było dość ciekawie. :3 Na pierwszej godzinie mieliśmy historię zamiast matematyki. :/ Pani Kołakowska jest na zwolnieniu. Wiecie co to oznacza ?! Matma + infa z dyrektorką. Od jutra każdy dzień będziemy zaczynać od modlitwy i hymnu. : o Drugi był polski, dostałam 4 z charakterystyki . :3 Teraz mi wychodzi, że mam 7 piątek z polskiego. Po naszym ojczystym języku był rosyjski, z którego dostałam 5+ . Był apel z policjantami. Dostaliśmy badziewne kamizelki i naklejki ze spongbobem ( tak to się pisze ? ) Na angielskim było wprowadzenie do nowego tematu. Przyrody nie było, głównie robiliśmy ćwiczenia i gadaliśmy. Pepe Pan Dziobak się śmiał i coś do nas gadał. Cały dzisiejszy dzień miałam czkawkę nawet teraz, pisząc tą notką ją mam. XD Historia minęła szybko, Kamil zabierał ćwiczenia Karolinie. :D Było becznie pod koniec lekcji. A i chciałam ogłosić, że Patryk jest oficjalnym mężem Dżampera ! <3 Słit z nich para nieprawdaż ? XD To już chyba wszystko z dzisiejszego dnia. :D Jeśli zdarzy się jeszcze coś ciekawego ( w co wątpię ) napiszę jeszcze jedną notkę wieczorem. :P . Pa ludziska, 3majcie się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz